go zapytać.

Ale ty musisz się powstrzymać - ostrzegł rycerza.

czyjąś obecność.
poręczy, skoczyła, kopnęła napastnika obunóż w tors. Zatoczył się do tyłu.
o kontuar, oddzielający kuchnię od pokoju.
- Co?
postępowała. Próbowałem z nią rozmawiać, ale...
znajomymi Sheili, ten tydzień wakacji by ci nie
narkotyki.
ponownie przycisnęła przyjaciółkę:
- Nie! Sama chciałam to zrobić, kiedy tu przyszła, bo nawet ja
Znów musiała się trochę odsunąć od wodorostów.
Odpowiedział jej szum klimatyzatora.
- Poszliście na jego wykład i nie pomyśleliście o tym, żeby zabrać
- Naprawdę?
- Ona rozmawiała ze mną sympatycznie.

ależ za nim tęskni.

odezwała się: – Jennifer z natury była nieobliczalna i dobrze o tym wiesz. Jednego dnia była
Nie, nie wierzył w to ani przez chwilę.
Poczuł w ustach smak żółci. Zapalił światło i szybko rozejrzał się po pomieszczeniu,
Hayes poczuł, jak napinają się wszystkie mięśnie w jego ciele. Bentz odwrócił się przez
jest tak daleko.
chwilę... Ale nie czas na dumę. Jeszcze nie. Mam niewiele czasu, więc szybkim krokiem idę
moją byłą żonę. Kto za tym stoi? Gdzie dziewczyna, która udaje Jennifer? I najważniejsze:
języka za zębami. Mówiła im wszystko: jak spędzaliście weekendy, gdzie kochaliście się po
– Owszem. Montoya w Nowym Orleanie, a tu mam jeszcze kilku kumpli w policji.
Spakował się, schował kaburę i pistolet, wyłączył komputer i wsunął go do torby. Nie
i nagle przypomniał sobie jej sztucznie zatroskany głos, gdy zgłaszał zaginięcie O1ivii. Jak
potrzebował pomocy partnera, poprosiłby o to.
się i zobaczył, że helikopter wisi nisko nad wodą, nad nurkiem. Żołądek podszedł mu do
– Jeśli ma kłopoty, musimy się dowiedzieć. Hayes spróbował z innej strony.

©2019 www.ta-szybko.augustow.pl - Split Template by One Page Love